Spis Treści:
- Weekend w Atenach.
- Jak najtaniej dojechać do Aten.
- Gdzie nocować w Atenach.
- Jak poruszać się po Atenach.
- Najlepsze atrakcje Aten.
- Gdzie warto zjeść.
- Pamiątki

Weekend w Atenach
Gdy zaczynamy porównywać ceny hoteli na majówkowe wyjazdy dociera do nas myśl, że polskie hotele przestały być atrakcyjne cenowo i w tej samej cenie można spędzić weekend w jakimkolwiek mieście Europy. To sprawia, że coraz częściej wybór na krótki wyjazd lub wylot pada właśnie na sławne europejskie miejsca.
Pomimo, że już kilkukrotnie udało się nam zobaczyć Grecję bo byliśmy na wyspach Rodos, Santorini i Krecie, po kilku latach ponownie na Krecie ( tym razem w okolicach Chanii) , i po 10 latach na Rodos, to jednak nigdy nie składało się nam na to by odwiedzić Ateny.
Majówkę 2023 udało się nam spędzić w rodzinnym gronie właśnie w mieście, znanym dotąd jedynie z podręczników historii. Kilka dni w zupełności wystarczyło nam by poczuć klimat miasta i zobaczyć ważne historycznie i kulturowo miejsca, które znaliśmy jedynie z książek i telewizji.
Jak najtaniej dojechać do Aten.
Najtańszą opcją było dla nas wykupienie lotu z Wrocławia do Aten. Przy trafieniu dobrej okazji lot dla jednej dorosłej osoby można znaleźć już za około 160 zł ( korzystając tylko z bagażu podręcznego). Najczęściej jednak trzeba liczyć się z wydatkiem ok 300 zł w jedną stronę korzystając z linii Ryanair.
W dobie internetu znalezienie dogodnych cenowo ofert nie jest trudne. Wszelkiego rodzaju skanery czy strony z poradami pokazują, że możliwości w tym temacie są przeogromne. Trzeba je tylko dostosować do zasobów własnego portfela. Po określeniu ceny jaką chcemy wydać na lot pojawi się przynajmniej kilka opcji. Ja zawsze wychodzę z założenia, że lot nie jest dla mnie najważniejszy więc na krótkich trasach wybieram wersję ekonomiczną. Na długich trasach takich jak do Meksyku czy Tajlandii bardziej przyglądałam się temu by loty były po prostu wygodne.
Gdzie nocować w Atenach
Gdy już mamy wybrany lot i datę podróży rozpoczynają się najważniejsze pytania.
Gdzie spać?
Przed każdym wyjazdem zastanawiamy się głównie nad tym co chcemy zobaczyć w danym miejscu i od tego w głównej mierze uzależniamy wybór noclegu. W wypadku zwiedzania Aten postawiliśmy na hotel znajdujący się w centrum. Głównym założeniem było wykorzystanie maksymalnie małej ilości czasu, którym dysponowaliśmy. Kilkudniowy pobyt mocno ogranicza miejsca, do których realnie bylibyśmy w stanie dotrzeć. Mieliśmy też w głowie to, że nie lubimy spędzać zbyt dużo czasu na przemieszczanie się komunikacją miejską więc oczywistym stało się, że hotel musiał być w centrum.
Wybraliśmy Stanley Hotel Athens bo po pierwsze miał widok na Akropol, po drugie był właśnie w centrum miasta a po trzecie … posiadał basen ( jak później się okazało – wcale z niego nie skorzystaliśmy, no ale opcja była :))









Jak poruszać się po Atenach.
Z lotniska do hotelu pojechaliśmy taksówką ze względu na strajki pracowników metra. Dobrze, że strajk skończył się już następnego dnia naszego pobytu w Atenach bo mogliśmy w pełni skorzystać z komunikacji miejskiej.
Lotnisko jest oddalone od centrum o około 30-50 minut w zależności od środka lokomocji jaki wybierzemy. Najszybciej taksówką najwolniej autobusem. Można wybrać też opcję metra lub pociągu.



Bilety na metro tradycyjnie i podobnie jak w każdym mieście można zakupić w kioskach. Wystarczy wybrać dogodną dla siebie taryfę.
Najlepsze atrakcje Aten
Wydaje mi się, że nie ma na świecie osoby, która nie słyszała o starożytnej Grecji. Dzieci od najmłodszych lat uczą się o kolebce naszej kultury w sposób dość szczegółowy. Nic więc dziwnego, że przyjeżdżając do Aten pierwsze kroki każdy turysta kieruje na Akropol.
Akropol
Akropol ateński od VI w p.n.e. był miejscem kultu. To właśnie tutaj czczono bóstwa znane nam z mitologii greckiej. Opowieści zachowane w tych antycznych przekazach były inspiracją dla wielu artystów.
Grecy początkowo budowali z drewna. Dopiero od VII w p.n.e. zaczęto wznosić budynki z kamienia. Najbardziej imponujący był Partenon, który ateńczycy wybudowali na część patronki miasta.
Wejście na Akropol jest płatne. Turyści ustawiają się w kolejce do okienka biletowego choć jak zwykle można wykupić bilet przez internet i wówczas wchodzi się lewą stroną praktycznie od razu.
Zachęcam gorąco do poszukiwań biletów na stronach www. Taki sposób myślenia o zwiedzaniu zaoszczędza dużo czasu, pieniędzy i rozczarowań na miejscu tym bardziej gdy podróżuje się z dziećmi. Bilety na większą ilość atrakcji w pakiecie znajdziecie TUTAJ.




















Żeby nie było, że zwiedza się na zupełnym luzie i w spokoju to pozostawiam tu „drobną” kolejkę, która pokazuje jak oblegane jest to miejsce. Przypominam, że byliśmy tu na początku maja w godzinach porannych i nie chcę wiedzieć jak długa jest ta kolejka w pełnym sezonie.
Na idealne instagramowe zdjęcie nie ma tu szans o tej porze roku 🙂



Muzeum Akropolu
Muzeum Akropolu zaraz po wyjściu z Akropolu warto jest zajrzeć do muzeum. Zgromadzono tu wartościowe eksponaty z Akropolu i okolic. Otwarte w 2009 roku muzeum zaplanowano na powierzchni 14 tyś metrów kwadratowych. Wystawy posegregowano w zbiory prezentowane na czterech piętrach. W podziemiach zachowano oryginalne mury domostw greckich.





































Biblioteka Hadriana
Biblioteka Hadriana powstała w 132 roku p.n.e. zlecenie rzymskiego cesarza Hadriana. Na chwilę obecną jest ruiną choć dawniej była przestronnym budynkiem posiadającym czytelnie, miejsca służące filozoficznym rozważaniom i ogrodem.
Za dnia nie mieliśmy możliwości odwiedzić tego miejsca, skorzystaliśmy jedynie z oglądnięcia całości późnym wieczorem z murów miejskich, ale mam dziwne wrażenie, że niewiele nas ominęło.

Łuk Hadriana
Łuk Hadriana to starożytny, rzymski łuk triumfalny znajdujący się w pobliżu Świątyni Zeusa. Marmurowa budowla wzniesiona została na wysokość 18 metrów. Mam wrażenie, że trochę zapomniana przez teraźniejszość.

Parlament i Grób Nieznanego Żołnierza
Na placu Syntagma przy Grobie Nieznanego Żołnierza grecka reprezentacja wojskowa ( Ewzoni) w sposób spektakularny dokonuje zmiany warty. Jak nie trudno się domyśleć można tu spotkać tłum turystów, którzy w milczeniu śledzą każdy ruch żołnierzy. Ceremonia zmiany warty przebiega według takiego samego schematu co godzinę.
Ciekawostką z pewnością jest strój Ewzoni. Na nogach mają założone białe, obcisłe getry z doczepionymi pomponami. Strój ma bogatą symbolikę. Szczególnie buty, w których ukryto kilkadziesiąt gwoździ po to by hałas odstraszył wroga. Czerwony kolor butów to symbol krwi poległych , czarny pompon przypomina o latach życia w niewoli osmańskiej a ukryte w nim ostrze miało ośmieszyć, ale też zabić wroga.




Panathinaiko – Stadion Panateński
Jedno z najbardziej rozpoznawalnych budowli w Atenach. Znajduje się między wzgórzami Agra i Ardettos nad rzeką Ilisos. Zbudowano go z marmuru w 330-329 r p.n.e. na igrzyska Panateńskie. Jego wymiary to 204,7 metrów długości i 33,35 metrów szerokości, pomieścić mógł do 80 000 widzów. Do tej pory stadion jest wykorzystywany i jest miejscem ważnych wydarzeń kulturalnych.





Katedra Zwiastowania Matki Bożej
Znana również jako Katedra Metropolitalna jest główną świątynią greckiego kościoła prawosławnego.





Panaghia Kapnikaréa
Na Placu Monastiraki na popularnym deptaku znajduje się Panaghia Kapnikaréa, kościół powstały w XI wieku , wybudowany na miejscu po starej świątyni wzniesionej prawdopodobnie dla Ateny lub Demeter.


Port Pireus
W wolnym czasie można pojechać do portu, nacieszyć oko wodą i różnej wielkości statkami.
W czasach starożytnych to właśnie Pireus był najważniejszym portem Aten.





Spacer ulicami Aten










Gdzie warto zjeść.
Gdziekolwiek nie zaglądnęliśmy wszędzie było pysznie. Mogę polecić trzy miejsca i nie byłabym chyba w stanie zdecydować gdzie najsmaczniej.
- Mantra – świetnie przyrządzone steki, musaka i owoce morza to zalety tego miejsca. Cenowo jak widać na menu, ale jedzenie rewelacyjne.



2. Kosmikon – Kosmikon to rodzinna grecka restauracja założona w 1966 roku, położona w pięknej i malowniczej okolicy Plaki. Ugościł nas tu Grek mówiący po polsku, który jak się później okazało swą biegłość w polszczyźnie zawdzięcza zaślubinom z Polką. Jedzenie pycha – szczególnie owoce morza.



3. The Greco’s project – przeolbrzymie porcje różnorodnych dań typowo greckich. Z czystym sumieniem mogę polecić.


Pamiątki
Pamiątki jak wszędzie kuszą turystów tak i w Atenach sklepów z pamiątkami jest cała masa. Magnesy, oliwy, mydła i ozdoby w kolorach bieli i niebieskiego są urozmaiceniem ateńskiej ulicy. Nigdy nie mogę oprzeć się tym sklepikom bo są urocze i co najważniejsze często oferują unikalne i typowe tylko dla danego miejsca produkty wytworzone często manualnie przez lokalnych producentów. Niesie to ze sobą wartość również sentymentalną a pamiątki tego typu zawsze są radością głównie po czasie, gdy chcemy pamięcią wrócić do odwiedzanych miejsc.


Nasza trzydniowa podróż do Aten szybko minęła. Trzy dni to za mało by zobaczyć wszystko co oferuje to miasto, ale wystarczająco by móc poczuć jego klimat i na chwilę zanurzyć się w ducha starożytności, który wygląda tu z każdej skałki i starego budynku.